Euro, a złotówki – która waluta niesie za sobą bezpieczeństwo, a która wygodę?

W Polsce najpopularniejszą walutą, która jest najczęściej wykorzystywana są oczywiście złotówki. To nimi posługuje się większość osób. Poza nią korzystamy również z euro. Sąsiedztwo z krajami, które posługują się tą walutą powoduje, że zdobywa ona dużą popularność. Pojawia się zatem pytanie, w której warto trzymać swoje oszczędności i użytkować na co dzień.

Większa wygoda to korzystanie ze złotówek
Jeżeli chodzi o wygodę korzystania z waluty to złotówki przedstawiają się znacznie lepiej niż euro. Są one przyjmowane w większości sklepów oraz bez problemu przyjmowane we wszystkich urzędach. Waluta ta jest zatem najbardziej komfortową w użyciu dla wszystkich osób. Zatem warto korzystać właśnie ze złotówek jako środku płatniczego, ponieważ sprawdzają się one doskonale. Część zwolenników wprowadzenia euro argumentuje, że Polska znajdzie się tym samym wśród państw silnych ekonomicznie, z mocną walutą, o znaczenie której dbają największe europejskie mocarstwa. Tym samym i nasza gospodarka miałaby bujnie rozkwitnąć. Praktyka pokazuje jednak coś innego. Okazuje się, że o ile euro rzeczywiście służy mocnym gospodarkom takim jak Niemcy to słabszym ekonomicznie państwom może przysporzyć kłopotów. Wystarczy popatrzyć na przykłady państw takich jak Grecja czy kraje Półwyspu Iberyjskiego. Obawiam się, że mimo niezłej w ostatnich latach kondycji polskiej gospodarki ekonomicznie wciąż bliżej nam do Portugalii czy Grecji niż do Niemiec.

Jest jeszcze jeden czynnik, który sprawia, że przyjęcie euro jest posunięciem co najmniej ryzykownym. Obecnie wszystkie liczące się w Polsce siły polityczne są zgodne, że Polska powinna pozostać w strukturach UE. Co jednak, jeśli ta sytuacja kiedyś się zmieni? Wiadomo przecież, że sposób funkcjonowania Unii zmienia się przez lata. Co jeśli kiedyś dojdzie do sytuacji, gdzie wyjściem najlepszym dla naszego kraju będzie nomen omen wyjście ze struktur Unii Europejskiej? W takiej sytuacji uznanie za jedyny prawny środek płatniczy waluty zarządzanej przez Europejski Bank Centralny nie ułatwiłoby sprawy.

W jakiej walucie przechowywać swoje oszczędności?
Przechowywanie swoich oszczędności jest jednak znacznie bardziej skomplikowane. Tutaj warto już poważnie zastanowić się nad innymi walutami. Kurs złotówki potrafi być niezwykle ruchomy. Najlepiej więc wybrać walutę, która jest zdecydowanie stabilniejsza.

Euro jest właśnie taką. To oficjalna walutą w wielu państwach. Z tego powodu jej siła jest znacznie większa. To waluta stabilna. Jeżeli jesteś zainteresowany jaka będzie odpowiednia do przechowywania Twoich oszczędności to euro jest warte zainteresowania.

Najlepsze rezultaty da jednak dywersyfikacja walut, z których się korzysta. W ten sposób możliwe będzie stworzenie takiego portfela, który będzie zawierał wszystkie najpopularniejsze i stabilne waluty. Zapewnienie sobie pełnego bezpieczeństwa w ten sposób będzie jak najbardziej możliwe.

Waluta dostosowana do potrzeb
Warto więc wybierać najbardziej dostosowaną do potrzeb walutę. Korzystanie z niej będzie dzięki temu naprawdę przyjemne i komfortowe dla wszystkich osób. Przy tym jednak nie należy obawiać się trzymania oszczędności w obcych walutach. Takie działanie może dać również bardzo dobre efekty i może w niektórych przypadkach uchronić pieniądze danej osoby. Te nie stracą na wartości, a będą mogły nawet zyskać. Warto więc postawić na odpowiednie podejście do sprawy i zastanowienie się nad wyborem najlepszej waluty dla siebie. Ten natomiast zależy już od indywidualnych preferencji konkretnej osoby.

Podsumowując
Niemal od momentu wejścia Polski do Unii Europejskiej w 2004 roku pojawiają się głosy o możliwości przyjęcia przez nasz kraj wspólnej europejskiej waluty – euro. Co jakiś czas pojawiają się politycy, którzy twierdzą, iż zamierzają wprowadzać Polskę do strefy euro w jak najkrótszym czasie. Czy jednak rzeczywiście jest się do czego spieszyć?

Główna zaletą wprowadzenia euro w Polsce byłaby wygoda naszych rodaków, którzy często wyjeżdżają do Europy zachodniej lub wykonują międzynarodowe transakcje. Obecnie zazwyczaj wyjazd na przykład do Niemiec wiąże się z koniecznością wymiany pieniędzy w kantorze, często po niekorzystnym kursie. Inną zaletą, przynajmniej z pozoru może być mniejszy wpływ zmiany kursów waluty na zarobki Polaków, pracujących na Zachodzie. Wracając z Niemiec czy Holandii nie trzeba byłoby już śledzić z napięciem kursów walut, aby sprzedać zarobione euro po jak najkorzystniejszym kursie. Tak naprawdę jednak znów jedyną zaletą takiego rozwiązania byłaby wygoda. W znaczeniu ekonomicznym, gastarbeiterzy raczej by na takim rozwiązaniu stracili niż zyskali. Obecnie przy sprawnym zarządzaniu finansami i uważnym obserwowaniu rynku walut są w stanie zminimalizować straty i maksymalizować zyski wynikające z wahań kursów walut. Kiedy w kraju, gdzie zarabiają i w państwie, gdzie wydają pieniądze.

Top