Koszty utrzymania studenta

Kiedy młody człowiek kończy szkołę średnią i podejmuje studia, to w grę wchodzą dodatkowe koszty. Jeśli zostaje w domu, bo wybrana uczelnia znajduje się w tym samym lub ościennym mieście, to sprawa jest w miarę prosta. Koszty utrzymania studenta w domu w stosunku lat poprzednich nie ulegają zmianie, a ciężarem staje się jedynie czesne i wydatki na książki i inne pomoce. W zależności od trybu studiów, może on podjąć zatrudnienie na cały lub część etatu i w ten sposób zarobić na wydatki ekstra lub nawet na koszt nauki. Wszystko zależy od chęci i umowy z rodzicami.
Sytuacja zaczyna się jednak komplikować, kiedy podjęcie studiów wiąże się z wyjazdem na tak dużą odległość, że codzienny powrót do domu jest fizycznie niewykonalny, a i finansowo nieopłacalny. Wtedy koszty utrzymania studenta są niewspółmiernie wyższe.
Dach nad głową
Wiadomo, że w przypadku studiowania w mieście odległym od miejsca zamieszkania największy problem i zarazem koszt stanowi wynajęcie lokum. Większe uczelnie mają akademiki dla takich zamiejscowych studentów, ale od lat wiadomo, że zaspokajają one niewielki ułamek zapotrzebowania. Ci, którym uda się znaleźć w gronie szczęśliwców ponoszą teoretycznie najmniejsze koszty, bowiem ceny uczelnianych pokoików wahają się od 320 do 600 zł na miesiąc. Trzeba jednak przyznać, że górna granica nie jest zbyt zadowalająca, zważywszy, że w akademiku dzieli się pokój z innymi studentami.
Dlatego też student staje przeważnie przed koniecznością wynajęcia mieszkania albo pokoju. Ceny zależą od lokalizacji, jednakże trzeba się liczyć z tym, że właściciele takich mieszkań znają rynek. Kiedy lokale są w pobliżu uczelni, ceny są odpowiednio wyższe. Wiele zależy też od standardu takiego lokum, ale można przyjąć, że koszty utrzymania studenta w kwestii mieszkaniowej to miesięczny wydatek na poziomie 400-800 zł za pokój, a 900-1200 zł za kawalerkę.
Koszty dojazdu
W tej puli trzeba umieścić zarówno codzienne poruszanie się pomiędzy mieszkaniem a uczelnią i ewentualnym miejscem pracy oraz wypady do domu rodzinnego. Zwykle warto zdecydować się na bilet miesięczny, który np. w Warszawie kosztuje on 140 zł w wersji studenckiej i na 90 dni. Cena biletów PKP zależy od odległości jaką przemierzamy, ale na szczęście studenci mają solidne zniżki, które przysługują do 25-ego roku życia.
Planując korzystanie z własnego środka transportu warto przemyśleć jego używanie do codziennych dojazdów. W dużych miastach coraz rzadziej można spotkać strefy bezpłatnego parkowania, a opłaty za parkingi mogą wynieść nawet kilkaset złotych na miesiąc.

Student musi coś jeść
Wiadomo, że opowieści o studentach przybierających głodem albo żywiących się tanim makaronem czy kaszą w barze mlecznym to już odległa przeszłość. Dziś życie studenckie wygląda nieco inaczej, ale przez to i koszty utrzymania studenta są wyższe. Na szczęście przy wielu uczelniach działają stołówki studenckie, gdzie często można zjeść obiad już za 10 zł. W pobliżu uczelnianych budynków otwierają się także lokale gastronomiczne, które mają dla studentów specjalne zniżki. Dzięki temu zapewniają sobie duży ruch, a studenci mogą zjeść pizzę czy kebab za cenę niższą o 60-70%.
Niezależnie jednak od przyjętej wersji, trzeba przyjąć, że minimalne koszty utrzymania studenta „na obczyźnie” wynoszą 1500 zł. To niemało, więc studenci, którzy nie mogą liczyć na pomoc ze strony rodziców, podejmują pracę, nawet dorywczą lub w niepełnym wymiarze czasu albo ubiegają się o stypendia, jeśli spełniają warunki.
Więcej informacji Ile kosztuje utrzymanie studenta na Bankier.pl.

Top